Ostatni dzień wakacji i już jutro nasza kochana córcia zacznie etap życia, jakim jest Szkoła Podstawowa. Denerwuję się tym faktem bardziej niż chyba ona sama i bardziej niż ja sam w jej wieku. Możliwe, że posiadając swoje dzieci, przeżywamy ponownie swoje dzieciństwo intensywniej i wiele rzeczy rozumiejąc. Wspaniała jest radość maluchów, które cieszą się z każdej chwili i tak jak Monika nie mogą się doczekać aż założą nowy tornister z kolorowymi książkami i pójdą uczyć się i poznawać nowe koleżanki.

Rozpoczęcie roku szkolnego jutro, a dzisiaj czas na podsumowanie wakacji. Początek sierpnia był czasem, który w końcu spędziliśmy razem. Cała rodzina mogła nacieszyć się dwoma wspólnymi tygodniami, w większości czasu za granicą. Postanowiliśmy odwiedzić Chorwację i pokazać córce jak fajnie jest nie tylko nad polskim morzem. Mój mały synek jeszcze nie jest świadomy, ale mam nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczy inne części świata. Postanowiliśmy zatrzymać się w mniejszej miejscowości, w której nie będzie, aż tak wielkiego ruchu i spędziliśmy urlop w miejscowości Vodice. Niekoniecznie mogę powiedzieć, żeby brakowało tam ludzi, ale zawsze to  mniej niż w większych miastach.

Oczywiście z pobytu nad Adriatykiem jestem zadowolony i w końcu mogłem odpocząć od pracy, ale przygotowania wcale nie były takie proste. Wyjazd z dziećmi trzeba dokładnie zaplanować. Najpierw wyrobienie paszportów, potem ekuz na Chorwację, wszystkie zakupy, zaplanowanie trasy i wykupienie winiet. Niewątpliwie trochę załatwiania jest zarówno przed wyjazdem jak i w jego czasie, ale wspomnienia niezastąpione. Polecam każdemu kto jeszcze nie spędzał tam wakacji. Tamtejszy klimat  nie może się równać się polskiemu morzu, chociaż i to ma swój urok.

Chyba nie muszę mówić, jakie niebezpieczeństwa mogą spotkać nasze dziecko, jeżeli samo wyjdzie na ulicę. Zanim postanowimy pozwolić dziecku na samodzielny spacer do szkoły, a nawet pozwolimy mu chwilę zaczekać samemu przed sklepem, musimy mu wpoić kilka podstawowych zasad! To nie paranoja, tylko podstawowa ostrożność, jaką powinni wziąć na poważnie wszyscy rodzice.

Read the rest of this entry »

Poniedziałek. To jedno słowo mówi wszystko, wyraża tysiąc słów, odbiera mowę…Trudno po weekendzie wrócić do pracy, ale na szczęście już dzisiaj ją skończyłem, opłacało się dla tego momentu wstać dzisiaj trochę wcześniej 🙂 Ale to też z tego powodu, że za godzinę…jestem umówiony z sąsiadami. Ja im pomogę w wyborze ubezpieczenia dla dziecka, a później sąsiad nam w remoncie – kuchnia domaga się zdecydowanie odnowienia. Taki profesjonalny deal zawarliśmy 😛 Dzisiaj będę im opowiadał o tym, jak rodzice mogą ubezpieczyć swoje dziecko, to może Wam też opowiem?

Read the rest of this entry »

W końcu weekend! Dzisiaj skończyłem szybciej pracę, później robimy zakupy, pakujemy się i z samego rana jedziemy do rodziny na wieś trochę odpocząć. Chcemy skorzystać z ładnej i ciepłej pogody 🙂 Dzisiaj w pracy tworzyłem FAQ, które ma odpowiadać na najczęściej zadawane pytania przy kupowaniu ubezpieczenia na życie z posagiem dla dziecka. Okraszę je jeszcze dodatkowymi treściami i wrzucę jako artykuły na kilka stron, co by zwiększać świadomość społeczeństwa, bo powiedzmy sobie szczerze – zwłaszcza na koniec tygodnia bardzo, ale to bardzo nie chce mi się odpowiadać kilka razy dziennie na te same pytania. Nie jestem automatem, który może nieustannie z siebie to samo wypluwać! Tutaj wrzucę porady z mojego FAQ, może się komuś przydadzą 🙂 Dlatego to pracowity piątek 😛

Read the rest of this entry »

Święto tej osoby jest obchodzone w tym samym dniu w Polsce, Nikaragui, Indiach, Nepalmie i wyspach Pitcairn – 23 czerwca. W Nikaragui, podobnie jak w Polsce, Dzień Ojca obchodzi się od roku 1965. Co najdziwniejsze – Wikipedia mówi, że w Niemczech Dzień Ojca z czasem zamienił się w Dzień Mężczyzn! To wszystko na pewno przez oszczędność kobiet 🙂 Po co kupować prezenty dwa razy? 🙂

Read the rest of this entry »

Powiedzmy sobie szczerze – małżeństwa nie są wieczne. Ja się bardzo cieszę z mojego stabilnego związku, ale różne przypadki chodzą po ludziach. Jedni we wrześniu szaleńczo się kochają, a w grudniu nie mogą już na siebie patrzeć. Najgorzej, jeśli taka sytuacja zajdzie wtedy, kiedy para jest już małżeństwem i w dodatku ma dziecko, a jeszcze inną komplikacją może być posiadanie ubezpieczenia dla dziecka. Co zrobić z taką formalnością podczas rozwodu? Spotykałem się z takimi pytaniami od moich klientów, dlatego dzisiaj poruszam ten temat na blogu. Smutny, ale ważny.

Read the rest of this entry »

Zgodnie z prawem, dzieci poniżej 12. roku życia i te, które nie mają więcej wzrostu niż 150 cm, w samochodzie muszą być przewożone w specjalnym foteliku samochodowym. Wyjątkiem od tej reguły jest tylko taksówka, ambulans lub wóz policyjny. Dlatego jeśli posiadasz własne auto i wozisz w nim dziecko, powinno ono siedzieć na specjalnym foteliku, przypięte pasami dla bezpieczeństwa. Jak wybrać taki fotelik?

Read the rest of this entry »

Kiedy żona była na urlopie macierzyńskim, a ja chodziłem do pracy, często robiliśmy tak, że ona spała na jednym łóżku z dzieckiem w innym pokoju i ja osobno z innym. Ona miała blisko do dziecka, a ja się tak często w nocy nie budziłem – inaczej w pracy b. słabo funkcjonowałem, co było przez pierwsze tygodnie z dzieckiem wręcz frustrujące…:P Bez przeszkód można spać z niemowlakiem – naszemu dzieciakowi nic się nigdy nie stało, dlatego dzisiaj obalam głupie mity na ten temat.

Read the rest of this entry »

Jako agent ubezpieczeniowy dopilnowałem, żeby moja żona ubezpieczyła się odpowiednio wcześnie, abyśmy mogli dostać świadczenie pieniężne z tytułu porodu oraz mogli liczyć na pomoc ubezpieczyciela podczas prowadzenia ciąży – ponoszenie kosztów wizyt u lekarza, badań, itp. Można powiedzieć, że Pati korzystała z pełnego serwisu 😉 Kobieta, która planuje dziecko, musi pomyśleć o tej polisie odpowiednio wcześnie, ponieważ jeśli urodzi dziecko w okresie karencji lub będzie już w ciąży w momencie podpisywania umowy, nie będzie mogła liczyć na świadczenia pieniężne!

Read the rest of this entry »

Wyjazd na wakacje z dzieckiem oznacza również pomyślenie o podróży: możemy na wakacje wybrać się w kraju pociągiem lub autobusem, za granicę możemy pojechać autokarem, własnym samochodem lub polecieć samolotem. We wszystkich wypadkach należy pomyśleć o chorobie lokomocyjnej dziecka, która podczas długiej podróży może stać się problematyczna. Jak my walczymy z chorobą lokomocyjną dziecka?

Read the rest of this entry »